Strony

16 Apr 2017

spring vibes

Hejcześćczołemwitamwasbardzoserdecznienamoimblogu! Zaraz, chwila, wait. Faktycznie, sporą chwilę mnie tu nie było. Wygrzałam się nieco w pierwszych, kwietniowych promieniach, nawet nie zauważyłam, jak z kulki zrobionej z puszystej kurtki i szalika naciągniętego pod sam nos zamieniłam się w pełną radości dziewczynę z trampkami i kolorową sukienką. A jak tam u Was z tą wiosną? Jedni piszą egzaminy, drudzy poświęcają ostatnie wolne momenty na gorączkowe powtórki do matury. Jako, że rok temu sama przez to przechodziłam, za tegorocznych maturzystów trzymam oczywiście kciuki ✊ Nawet tak paskudna pogoda, która jak na złość owładnęła świętami Wielkiejnocy, na szczęście nie studzi zapału związanego z nowymi przedsięwzięciami, a tym bardziej nie psuje tej cudownej, rodzinnej atmosfery, jaka towarzyszy nam wszystkim w tym szczególnym czasie. Odpoczynku, zdrowia, wszelkiej pomyślności, i oby nam się! Ot, ode mnie słów kilka, oraz idąc z duchem tradycji - do zobaczenia w kolejnym wpisie!
PS. zdjęcia przy okazji jednego z wiosennych spacerów. Niedługo na blogu zdjęcia z sesji, w której miałam przyjemność ostatnio uczestniczyć, a efekty zaskoczyły nawet mnie!







10 Mar 2017

b&w session / retro photos

Mała porcja zdjęć wykonana w domowym zaciszu, czyli tam, gdzie zawsze najlepiej :) Zostawiam Was ze zdjęciami - dziś nieco mniej treści, za to dopełnienie outfitu jeansową kurteczką w kolorze czarnym, która była moim absolutnym must have na tę wiosnę, enjoy!







23 Jan 2017

other side

Już od niespełna dwóch miesięcy króluje u nas zima co niewątpliwie cieszy wszystkich jej zwolenników. Blogerki, do których grona skromnie należę i ja, wykorzystują niesamowite zimowe pejzaże na wykonanie zachwycających ujęć. Ale czy tylko nam to zupełnie odpowiada? Kiedy temperatura na to pozwala, co i rusz obserwuję beztroskie swawole dzieciaków, które lepią śnieżki, bałwany i korzystają z uroków zimy ile wlezie. Swoją drogą już od dłuższego czasu słyszę namowy znajomych, żeby w końcu się gdzieś ruszyć i wybrać się z nimi na lodowisko w moim mieście, chyba rzeczywiście warto byłoby to rozważyć ❄✌. Nie wszyscy jednak są tak uradowani śnieżnymi prognozami. Mowa tu o drugim, o wiele mniej optymistycznym aspekcie chłodnej pory roku. Co roku słyszy się w mediach o narastającej liczbie zgonów podczas wyjątkowo mroźnych nocy. Faktem jest, że nie każdy posiada przyjazne schronienie i ciepły kąt, gdzie mógłby w spokoju egzystować. Problem ten dotyka zarówno ludzi, jak i naszych mniejszych przyjaciół, zupełnie bezbronnych i skazanych tylko na siebie i łaskawość zimy. W tym czasie w szczególności nie powinniśmy widzieć jedynie czubka własnego nosa i udawać, że nas to nie dotyczy. Chociażby drobnym gestem, takim jak poczęstowanie bezdomnego ciepłym posiłkiem czy skierowaniem go do odpowiedniej instytucji, możemy ocalić jego życie. Nie inaczej jest z pupilami, przecież czy tak wiele kosztuje nakarmienie czy zapewnienie kawałka miejsca, gdzie mogłoby się ogrzać i odpocząć? Jeżeli los spowodował, że wiedzie się nam lepiej, obowiązkiem jest się tym dobrem dzielić, bo ono wraca. Zawsze. Z podwójną siłą, a jeszcze się zdziwicie.

PS. jeśli macie chwilę wpadnijcie na bloga mojej koleżanki Agaty, która całkiem niedawno wykonywała mój studniówkowy make-up. Znajdziecie tam kilka porad typowo makijażowych, myślę, że kompletnie warto zajrzeć, buziaki :)