10 May 2018

what a spring! my favs

I znowu do napisania notki zbierałam się miesiącami. Wiosna rozpędziła się do tego stopnia, że nie wyobrażamy sobie teraz wyjść na spacer w swetrze czy z kurtką, wiadomo, że się nie przyda. Dobieramy odpowiedni strój do każdej pogody, płeć piękna dopełnia wszystko makijażem. Już tylko patrzeć jeszcze cieplejszych dni, spędzania czasu nad wodą czy innych aktywności, swoją drogą, zaraz po rozpoczęciu sezonu grillowego. Doświadczacie? I oczywiście spacery. O tak! Maasa spacerów, z przyjaciółmi, z rodziną, drugą połówką. Korzystając z chwili wolnego i cudownego słoneczka wybrałam się ostatnimi czasy na kilka sesji, z pewnością będzie ich jeszcze kilka, potem następne, no jak żyć. A co jeśli serio się to lubi? No dobra ..przyznaję się! Nie potrafię zrobić czegoś, co nie byłoby spontaniczne. Mowa głównie o zdjęciach, w życiu męczy mnie to, że jestem nieśmiała i czasem ciężko mi się przełamać. Jest kilka rzeczy, które robić uwielbiam, odnajduję się w nich w pełni a co najważniejsze, czuję się wtedy w pełni sobą. Jak każdy z nas. Co do absolutnych ulubieńców, wiosnę tego roku owładnęły w zupełności długie, plisowane spódnice. I czemu tu się dziwić! Są wygodne, układają się zawsze tak, jak chce tego kobieta, będą idealne zarówno na spacer, wyjście na miasto czy elegancki obiad. A jakie są Wasze niezbędniki na tegoroczną wiosnę?  


Fot.  Niezastąpiona @dobrzenieckv ! 













5 Feb 2018

cold days | shein ootd

PL: Co słychać? Szkoła, praca, a może ferie czy wyczekiwany urlop? Ja swojej przerwy jeszcze nie zaczęłam, a już zdążyłam się przeziębić, więc najbliższe dni spędzę z lekarstwami, ciepłą herbatką i materiałami, które pozwolą mi zdać sesję. I oby tak było! Chociaż za oknami śniegu już resztki, jeszcze daleko do wyczekiwanej wiosny. Tak, tak, wiem, że każdy już czeka na śmiganie w odrobinę lżejszych ubraniach i łapanie pierwszych wiosennych promieni. Ja też! Jak na razie musimy sobie radzić z mroźnymi porankami i nie bardziej cieplejszymi wieczorami. W taką pogodę często zwykłe wyjście z domu staje się wyzwaniem, więc o tym, że w minusowej temperaturze zdecydowałam się na wykonanie kilku poniższych zdjęć, wolę zapomnieć, haha! Jednak trzeba przyznać, że i zima ma swoje uroki. Wielu jej zwolenników podkreśla, że szczególnie krajobraz, gdzie wszystko pokryte jest śnieżnym puchem, zachęca do spaceru i innych aktywności, a pomysłów na spędzenie wolnego czasu nikomu nie brakuje. Jak to wygląda u Was? Śnieżki, lepienie bałwana czy wyjazd na narty udane?


ENG: How you doing? University, work, winterbreak or leave maybe? I not started my break yet, and I already caught a cold. This way I'll spend a few days with medicines, hot tea and with materials necessary to pass my exams. Hope so! Although behind the windows are remains of snow, till spring still far. Yes, I know, everyone is waiting for putting lighter clothes and catching first spring sunlights. Me too! But now we have to deal with frosty mornings and not warmer evenings. In weather like this going out is becoming a challenge, so I really want to forget that I took these photos when it was below freezing outside! We have to admit that the winter has its charm. Many of its followers claims, that a landscape where everything covered snow fluff encourage to the walk and other activities. The truth is that nobody is lacking ideas for spending the free time. And now, how it looks in your situation? Snowballs, making a snowman or ski trip were successful?


WEARING:
hoodie HERE
t-shirt HERE
dress HERE