12 Mar 2016

i'm alive

Hello everybody! Jak zawsze po raz enty znów mi przykro, że tak rzadko tu ostatnio zaglądam. Próbowałam skupić myśli na blogu między podrzucaniem pani od angielskiego do sprawdzenia prac z rozszerzenia a rozwiązywaniem arkuszy maturalnych z matematyki, ale moje jakże ambitne zamierzenia znów spełzły na niczym. Nie zapomniałam jednak o tym wydzierżawionym z Internetów skrawku i przez strzępki i resztki wolnego czasu kombinowałam z kodami, wzięłam sobie na warsztat stworzenie coś nowego, i tak oto powstał nowy wygląd, który naturalnie znając właścicielkę, że tak skromnie o sobie powiem, jest w fazie wszelkich modyfikacji i wkrótce przemieni się na coś jeszcze lepszego.

Wracając do tematu, właściwie nie tylko blog stał się ofiarą mojego zabiegania. Zabiegania? W pewnym sensie to i szumnie powiedziane. Odstawiłam na bok wszelkie media społecznościowe. Nie powiem, że nie było trudno, bo jak każdy przedstawiciel epoki Facebooka musiałam w trybie natychmiastowym przejść na funkcję, dzięki której nauczyłam się nie sprawdzać tak kurczowo wiadomości czy powiadomień. Cóż, poniekąd czuję się z tym lepiej. Jestem zdania, że do mety już niedaleko, ale muszę ciągle ćwiczyć, by nie stracić formy już po drodze, więc z ciężkim sercem czy też nie zabrałam się za solidny rachunek sumienia. Rozważyłam wszystkie za i przeciw, i kiedy nad głową zapaliła mi się niewidzialna żaróweczka (może to dziwne, ale lubię sobie ją wyobrażać) stwierdziłam, że powinnam skupić się teraz na tym, co jest dla mnie najważniejsze. Utracone więzi rodzinne czy z przyjaciółmi, zaprzepaszczona szansa na wyższą ocenę, a żeby odwrócić karty wystarczyło po prostu się odłączyć. Proste, nie? 









Na końcu serdecznie pozdrawiam mojego niezastąpionego brata, który mimo potwornego zimna pomógł mi w dopełnieniu posta zdjęciami, much kisses for u bro xx





10 comments:

  1. Ja też powinnam skupiać się na arkuszach maturalnych, ale przecież blog też ma własne prawa. :)
    Bardzo fajne zdjęcia.

    mój blog :)

    ReplyDelete
  2. Genialnie wygląda ta przewieszona koszula przez biodra !:)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Powodzenia w szkole i w dalszym odcinaniu się od internetu chociaż troszkę hah

    Mój blog - klik

    ReplyDelete
  4. Czasami warto chodzisz na chwile przestać być online ;)

    Sometimes my-klik!

    ReplyDelete
  5. Ja byłam dość długo online i pomimo nawału prac mam teraz wielką ochotę powrócić i pokazać się z jak najlepszej strony. Powodzenia w rozwiązywaniu arkuszy, nie masz się czym martwić, ponieważ z autopsji wiem, że matura to tak naprawdę bzdura :)
    Pozdrawiam
    Mój blog - KLIK

    ReplyDelete
  6. Twój brat ma talent, bo zdjęcia wyszły mu świetne. :D
    Rozumiem Twoją sytuację, gdyż sama próbuję się odciąć od internetu, by móc spokojnie się przygotowywać do majowej matury. ;)
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    ReplyDelete
  7. W sumie mi też przydałoby się tymczasowe odłączenie od świata internetu... zależy mi na dobrych ocenach, więc myślę że wyjdzie to na dobre :)
    twój brat spisał się naprawdę nieźle, zdjęcia wyszły efektownie :D
    MÓJ BLOG - KLIK :)

    ReplyDelete

* Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
* Brak weryfikacji obrazkowej.