16 Apr 2017

spring vibes

Hejcześćczołemwitamwasbardzoserdecznienamoimblogu! Zaraz, chwila, wait. Faktycznie, sporą chwilę mnie tu nie było. Wygrzałam się nieco w pierwszych, kwietniowych promieniach, nawet nie zauważyłam, jak z kulki zrobionej z puszystej kurtki i szalika naciągniętego pod sam nos zamieniłam się w pełną radości dziewczynę z trampkami i kolorową sukienką. A jak tam u Was z tą wiosną? Jedni piszą egzaminy, drudzy poświęcają ostatnie wolne momenty na gorączkowe powtórki do matury. Jako, że rok temu sama przez to przechodziłam, za tegorocznych maturzystów trzymam oczywiście kciuki ✊ Nawet tak paskudna pogoda, która jak na złość owładnęła świętami Wielkiejnocy, na szczęście nie studzi zapału związanego z nowymi przedsięwzięciami, a tym bardziej nie psuje tej cudownej, rodzinnej atmosfery, jaka towarzyszy nam wszystkim w tym szczególnym czasie. Odpoczynku, zdrowia, wszelkiej pomyślności, i oby nam się! Ot, ode mnie słów kilka, oraz idąc z duchem tradycji - do zobaczenia w kolejnym wpisie!
PS. zdjęcia przy okazji jednego z wiosennych spacerów. Niedługo na blogu zdjęcia z sesji, w której miałam przyjemność ostatnio uczestniczyć, a efekty zaskoczyły nawet mnie!







4 comments:

* Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
* Brak weryfikacji obrazkowej.